Poradnik sushi - algi morskie Nori

Nori
Do wyrobu nori produktu używa się wielu gatunków alg z rodzaju szkarłatnic (gromada: krasnorosty) i zielenic. Ich uprawa, na morskich farmach, rozwinęła się w 17 wieku w Korei, skąd przejęły ją Chiny i Japonia. Glony płucze się, suszy na specjalnych sitach, identycznie jak pulpę na papier czerpany, a następnie prasuje i praży. Na koniec są przycinane do rozmiaru 18 na 20 centymetrów. Produkcja i przetwarzanie nori to zaawansowana gałąź rolnictwa w krajach Dalekiego Wschodu. Algi morskie wymagają czystej słonej wody i wiele światła, rosną szybko, toteż zbiór plonów jest możliwy co 45 dni. Dostępne w handlu nori mają nazwy określające ich jakość: zlote (gold), srebrne (silver), czerwone (red) i zielone (green). Wszystkie są równie dobre, ale w Azji uważa się, że im grubsze nori, tym lepsze, z czym niekoniecznie musimy się zgadzać.
Zastosowanie nori w kuchni japońskiej, koreańskiej i chińskiej jest wielorakie, ponieważ można je po prostu dodawać do każdej potrawy, ale prasowane, prażone arkusze używane są głównie do zawijania sushi, nadając charakterystyczną formę kilku odmianom tej potrawy, jak makizushi, temaki czy gunkan oraz do zdobienia potraw poprzez układanie na nich pomysłowo wycietych kawałków arkusza. W ten sposób powstają "uśmiechnięte" onigiri czy bogate kompozycje w pudełkach na drugie śniadanie zwanych bento.
Posypka aonori używana jest w identyczny sposób jak w Europie suszone zioła: dodaje się ją do potraw w ostatniej fazie przyrządzania, często już na talerzu (w miseczce). Nie zrobimy bez niej prawdziwego okonomiyaki ani takoyaki, nada także typowo japoński aromat zupom, potrawom z ryżu i makaronu. Aonori jest jednym z siedmiu składników przyprawy shichimi togarashi.
Algi nie zawierają tłuszczu i wspomagają przemianę materii. Najważniejsze dla naszego zdrowia jest jednak to, że nori i aonori zawierają białko roślinne, łatwo przyswajalny błonnik, karoten (prowitaminę A), sporo jodu, kwasu foliowego i innych witamin z grupy B, a także wapń, magnez, potas, cynk i żelazo, toteż regularne dodawanie ich do posiłków jest bardzo wskazane. Wprawdzie porcja sushi czy posypany zieloną przyprawą makaron nie zaspokoją naszego dziennego zapotrzebowania na wymienione składniki odżywcze, ale z pewnością korzystnie wzbogacą naszą dietę.

Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij