Poradnik sushi - sushi i pałeczki

SUSHI I PAŁECZKI
Pałeczki, jako narzędzia służące do jedzenia wykorzystywane są przez ludy wschodniej Azji wszędzie tam, gdzie podstawą żywienia jest ryż, czyli w Japonii, Chinach, Tajwanie, Korei, Wietnamie, Nepalu i Tybecie. Około 30 % ludzi na świecie posługuje się przy jedzeniu pałeczkami. Pochodzą one z Chin, a wynaleziono je niemal dwa tysiące lat przed naszą erą.
Pałeczki wykonywane są z drewna, często lakierowanego, metalu, kości, a współcześnie z plastiku. Mają różną długość, najdłuższe są koreańskie, a najkrótsze - japońskie, które mają zaledwie ok. 20 cm. Po japońsku pałeczki nazywają się hashi (jednorazowe - waribashi) i używa się ich nawet do jedzenia zupy. Łyżki podawane są czasem do potraw chińskich lub pochodzących z Zachodu.
Jedzenie pałeczkami jest zdrowe, przede wszystkim dlatego, że nabieramy nimi małe kęsy, które mamy czas dokładnie pogryźć zanim chwycimy następny. Jedząc pałeczkami skupiamy się na zawartości miseczki, którą często trzeba drugą ręką podnieść i przytrzymać przy ustach. Nasza uwaga w całości poświęcona jest posiłkowi, co sprzyja dobremu trawieniu.
Posługiwanie się pałeczkami:
Jedną pałeczkę układamy w zgięciu kciuka, nieruchomo, opartą na palcu serdecznym. Drugą chwytamy kciukiem, palcem wskazującym i środkowym (prawie tak, jak widelec) i poruszamy nią w górę i w dół ruchem przypominającym kłapanie ptasiego dzioba.
Inny sposób, to oparcie dolnej, nieruchomej pałeczki na środkowym palcu i poruszanie górną tylko za pomocą kciuka i palca wskazującego. Wybór jednego lub drugiego sposobu zależy wyłącznie od przyzwyczajenia i naszej wygody. Nie ma sensu trzymać pałeczek zbyt blisko cienkich końców, bo wyślizgują się i potrzebna jest większa siła do poruszania nimi. Najlepiej chwycić je tak w 2/3 odległości od końcówki.
Zasady kulturalnego zachowania się przy stole są na całym świecie podobne, toteż pamiętajmy, żeby używać pałeczek tak, jak europejskich sztućców - do jedzenia, nie do wskazywania na coś, podnoszenia czy przesuwania przedmiotów niejadalnych, zabawy przy stole. Pałeczek nie oblizujemy, tylko zbliżamy do ust, żeby włożyć sobie w nie kęs potrawy, nie dotykamy nimi nigdy jedzenia nie przeznaczonego dla nas (na cudzych lub wspólnych talerzach). Chcąc nabrać czegoś ze wspólnej tacy czy miski, decydujemy się na wybór zanim zbliżymy do niej swoje hashi. Nie podajemy komuś kęsów swoimi pałeczkami; możemy najwyżej podsunąć tackę albo użyć pałeczek przeznaczonych do nakładania potraw, jeśli takie podano. Nie nabijamy niczego na pałeczki, ani nie wbijamy ich w jedzenie (podobnie, jak w Polsce nie zrobilibyśmy tak z nożem stołowym). Oprócz tego, że wymienione czynności są nieestetyczne lub niehigieniczne, dwie z nich niedobrze się kojarzą Japończykom: podawanie z pałeczek do pałeczek to zwyczaj pogrzebowy: krewni przekazują tak sobie kości zmarłego przodka, natomiast miska ryżu z wbitymi w środek pałeczkami to tradycyjna ofiara dla zmarłych. Postawienie przed kimś takiej miski może być nawet uznane za groźbę śmierci. Podobno yakuza (członkowie japońskiej organizacji przestępczej) dają tak do zrozumienia swym wrogom, że mogą się oni już uważać za martwych. Kiedy musimy odłożyć pałeczki w trakcie jedzenia, opieramy je na hashioki - podstawce pod pałeczki, lub składamy razem i kładziemy końcówki na brzegu miseczki do sosu czy własnego talerza tak, żeby nie dotykały jedzenia.
Sushi jemy najczęściej jednorazowymi pałeczkami z niepolerowanego drewna bambusowego. Po pierwsze, jest łatwiej kiedy kęsy nie ślizgają się, po drugie, takie właśnie, zawsze higieniczne pałeczki, dostaniemy w barach sushi. W restauracjach, gdzie podaje się przed posiłkiem mokre gorące ręczniki do wycierania rąk - oshibori, możemy sobie pozwolić na jedzenie sushi w sposób tradycyjny czyli palcami. Kciukiem i środkowym palcem ujmujemy kawałek nigiri, a palcem wskazującym przytrzymujemy rybę czy inny dodatek. Pochylamy nasze sushi nad miseczką z sosem sojowym tak, aby zanurzyć w niej końcówkę plasterka ryby, a nie ryż. Wkładamy do ust cały kawałek w pozycji takiej, jak leżął na talerzu czyli dodatkiem do góry. Maki i gunkanmaki nie stanowią większego problemu, ale nie jemy palcami chirashizushi ani sashimi. Zanim chwycimy pałeczki, żeby przegryźć plasterkiem gari (marynowanego imbiru), wycieramy palce o ręcznik. Jedzenie sushi rękami jest w Japonii normalne, a nawet uważa się, że w ten sposób smakuje ono lepiej.

Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij